Poparzona kobieta prosi swojego partnera, aby ułożył sobie życie od nowa – on odmawia i pokazuje na czym polega prawdziwa miłość

Sześć lat temu ówczesna modelka27-letnia Turia Pitt, brała udział w australijskim ultramaratonie. Utknęła wtedy w lesie w samym środku pożaru. Modelka doznała poważnych poparzeń, które objęły 64 procent powierzchni jej ciała. Zdaniem lekarzy groziła jej śmierć.  

Po sześciu latach od tego wydarzenia kobieta udowadnia wszystkim, że zawsze trzeba mieć nadzieję nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że wszystko już stracone. 

Chłopak Turii, Michael Hoskin po wypadku postanowił zrezygnować z pracy policjanta i zająć się opieką nad nią w pełnym wymiarze godzin.

Michael zawsze ją wspierał i był opiekuńczym partnerem. W czasie, gdy Turia trafiła do szpitala, natychmiast udowodnił, że i tym razem może na niego liczyć. 

uśmiechnięta kobieta w kurtce zimowej
Zdjęcie: YouTube / 60 Minut Australia

Od czasu wypadku Turia przeszła łącznie 200 operacji. W trakcie leczenia straciła siedem palców. Łącznie zajęło jej dwa lata, zanim mogła wrócić do „normalnego” życia. 

Kawałki skóry przyklejone do kamieni

W 2020 roku Turia udzieliła wywiadu, opowiadając o tym strasznym wydarzeniu, które oszpeciło ją na całe życie.

Dobrze pamięta tą chwilę, kiedy dopadł ją ogień w trakcie biegu na 100 km w odległej części zachodniej Australii.

„Pamiętam, że widziałam kawałki mojej skóry przyklejone do skał i traw” – powiedziała Turia. Wyjaśniła też, że ​​poczuła, jak wzbierała w niej panika, która wypełniła ją od środka.

Turia brała udział w wielu różnych wywiadach od czasu wypadku. Opowiedziała w nich między innymi o tym, jak jej wielka miłość, Michael, odmówił, by ją zostawić. W czasie, kiedy ona sama nie była wstanie się już rozpoznać chciała, by spotkał kogoś nowego.

mężczyzna obejmuje kobietę
Zdjęcie: YouTube / 60 Minut Australia

Zaręczył się z poparzoną partnerką

W 2015 roku Michael oświadczył się Turii wręczając jej pierścionek z brylantem. Kupił go dla niej, gdy była jeszcze na oddziale intensywnej terapii. Jak powiedział Michael do zaręczyn doszło podczas wakacji na Malediwach.

„Pierścionek z brylantem kupiłem, kiedy Turia była na oddziale intensywnej terapii cztery lata temu” – powiedział Michael 

Para wzięła ślub w 2016 roku, czyli rok po zaręczynach.

Przez dwa lata po wypadku Turia musiała nosić maskę na twarzy, aby rany mogły się lepiej goić, i by zmniejszyć ryzyko infekcji. W tym czasie powoli zaczęła dochodzić do siebie.  

„Jesteś taka piękna” – Michael codziennie powtarzał to swojej żonie.

Większość czasu z ostatnich sześciu lat Turia spędziła w szpitalach. Michael był przy niej cały czas i jest mu za to dozgonnie wdzięczna. 

„Wcześniej, kiedy zasypiałam obok mojego partnera, nie myślałam o niczym szczególnym. Teraz myślę o tym, jakie mam szczęście, że zasypiam obok tego przystojnego mężczyzny. To dobry facet, jestem szczęściarą”- powiedziała Turia Pitt dla Daily Mail.

„Każdy dzień, kiedy budzę się obok Michaela, jest dobrym dniem” – dodała. 

Od czasu tragicznego wypadku para zdążyła odbudować swoje życie, walcząc o to, by ruszyć dalej.

kobieta  w masce na twarzy
Zdjęcie: YouTube / 60 Minut Australia

„Nie chce, żeby ludzie jej współczuli. Po prostu chce kontynuować swoje życie” – powiedział Michael dla News.com.au. 

Dodając: „Ona jest piękna, jest niesamowita”.

Kilka lat po wypadku życie Turii zaczęło wracać do normy. Mimo, że oparzenia są na tyle widoczne, ​​że ​​ludzie nadal zwracają na nią uwagę, gdy ją widzą. 

Na szczęście to nie powstrzymało Michaela i Turii przed założeniem rodziny.

Zaszła w ciążę wbrew wszelkim przeciwnościom

W 2017 roku Turia ujawniła na Instagramie, że jest w ciąży z ich pierwszym dzieckiem.

mężczyzna i kobieta trzymają ręce na jej ciążowym brzuchu
Zdjęcie: YouTube / 60 Minut Australia

Wiadomość szybko rozeszła się po Australii, gdzie przez lata ludzie z ekscytacją śledzili losy pary.

Przyszła mama wyjaśniła, że ​​w czasie ciąży dba o kondycję, mimo że jeszcze przez jakiś czas nie będzie mogła przebiec maratonu.

Michael i Turia powitali na świecie swojego syna o imieniu Hakavai 7 grudnia 2017 roku.

Natomiast 9 lutego 2020 roku para ogłosiła, że ​​powitała na świecie swoje drugie dziecko. To kolejny syn o imieniu Rahiti Hoskin.