Nigdy mi nie wychodzą zaplanowane zakupy

Ja nie wiem czy to zboczenie rodzica się kiedyś skończy? Czy nie można iść spokojnie na zakupy i rzeczywiście kupić dla siebie to co sobie człowiek zaplanował?

Takie wiecie pójście do galerii po kurtkę i powrót do domu z ową kurtka. A nie z kolejną para legginsow, bluzek, spodni, spodniczek, sukienek itd itp.


Zanim urodziła mi się córka, to nawet nie oglądałem się za sklepami dziecięcymi, ale to raczej normalne. A teraz?

Czy coś potrzebne, czy nie, to i tak instynktownie patrzę, przeglądam i najczęściej kupuję.

Dzieci jednak zmieniają psychikę dorosłych i czy tego chcemy, czy nie tak już nam zostanie. Tylko na starość pewnie przerzucimy to na wnuki 😁


Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *